Sierpień 2005

To jest Wasze forum.
Możecie tu zadawać pytania i wymieniać informacje z innymi Użytkownikami naszego serwisu.
Pisanie tylko dla zarejestrowanych użytkowników!

Moderatorzy: extreme, saba79

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » Pn sty 23 2012, 10:31

U babci fajnie.Spokój,cisza,laba.
W domu odkąd siostra się do mnie wprowadziła mam niezłą masakrę.....Jestem u kresu wytrzymałości :roll: Więc takie spokojne weekendy u babuni są balsamem dla skołatanych nerwów.

Miłego dnia dziewczyny :*
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez annulka » Pn sty 23 2012, 11:01

Dzień dobry :)
Anabel siostra jest u Ciebie na stałe?
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
annulka
 
Posty: 1908
Dołączył(a): Pt gru 03 2004, 01:00
Lokalizacja: Katowice

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » Pn sty 23 2012, 18:07

tak,nie miała gdzie się podziać i przylazła do mnie :evil: mam dość...............................
to nasze wspólne mieszkanie więc wiesz jak jest :eusa_eh:
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez Dudlina » Pn sty 23 2012, 21:36

Hejo!
Jestem!
Mój kolczyk znalazł się. Był pod sweterkiem. :) Fajnie, bo kolczyk to prezent od mamy.
Annulka u mnie góra prasowania zamieniła się w dwie. Tak sobie obiecywałam, że zrobię porządek w weekend, ale niestety, nie udało się. Ale za to wypoczęłam.

U nas są ferie, ale ja dorabiam sobie na półkolonii, od 9 do 15. Jadąc dzisiaj prawie wpadłam do rowu, ale uff! jakoś uniknęłam
Do tego mam ostatnio mnóstwo papierkowej roboty i zero chęci.
Anabel, jak długo mieszkasz z siostrą? Sama jest czy z rodziną?
Nika jak długo będziesz się uczyć w Szczecinie?
Avatar użytkownika
Dudlina
 
Posty: 1490
Dołączył(a): Cz gru 23 2004, 01:00
Lokalizacja: Boleslawiec

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » Pn sty 23 2012, 22:37

Dudlina u mnie góra prania zminimalizowana :)
Siostra mieszka z mężem i synkiem.Wprowadzili się do mnie jak była w ciąży jakieś 2 lata temu...
Mówię wam wywróciła mi życie do góry nogami....

Nika jak mąż sobie poradził na posterunku?
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez nika_86 » Wt sty 24 2012, 00:02

hej hej Dziewczyny

Przepraszam że dopiero teraz, ale wczoraj jak wróciłam to spiłam drinka z mężem i padłam. Dzisiaj z rana kupowanie prezentu bo Paweł szedł do kolegi z klasy na urodziny, do tego ogarnąć wszystko i do pracy. Dopiero co dzieci zasnęły więc siadłam do komputera i...

Mojego męża muszę pochwalić co prawda nie spełnił swych przechwałek w stylu będzie nawet łazienka umyta i podłoga, ale poodkurzali, nawet zaangażował Pawła i Alę do pomocy, nie zostawili po sobie syfu w kuchni, pozmywali, podobno dzieci były grzeczne i jak wróciłam były zadowolone więc wszystko było ok.

Niestety moje klucze się nie znalazły ;( wymiana zamka będzie nas kosztowała a właściwie mnie jak to mi G zapowiedział 460zł

Dudlina w Szczecinie zostało mi jeszcze 5 zjazdów niestety dość rozciągniętych w czasie, a potem część zaawansowana w Poznaniu, po rocznej przerwie, przez ten rok muszę wypracować przynajmniej część spotkań superwizyjnych, więc prócz zasobnego portfela muszę też zaopatrzyć się w cierpliwość, bo jeszcze duużo przede mną, ale uważam, że warto i faktycznie jest to coś z czym się zgadzam i mi bardzo pasuje.

anabel tzn ze mieszkają nadal u ciebie bo ja chyba nie do końca zrozumiałam

A prasować nie cierpię
Życie to nie suma oddechów lecz chwil, w których brakuje nam tchu!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
nika_86
 
Posty: 1503
Dołączył(a): Wt sty 11 2005, 01:00
Lokalizacja: Rumia

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » Wt sty 24 2012, 10:34

Nika o rajciu co to za zamek że taki drogi??
Faktycznie śmiesznie to napisałam,można nie zrozumieć ;) Siostra wprowadziła się do mnie z mężem jakieś 2 lata temu.Była wówczas w ciąży.Aktualnie nadal siedzą mi na głowię tylko że już w trójkę.A ja mam dość :( :( :(
Brawa dla męża,wiedziałam że sobie chłopak poradzi :D

Dudlinka co tam u Was?
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez annulka » Wt sty 24 2012, 10:47

Anabel po takim czasie każdy miałby dość. I tak należy Ci się medal za cierpliowść. Są jakieś szanse na zmianę sytuacji?

Dudli a dziewczyny wysłałaś gdzieś na ferie?
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
annulka
 
Posty: 1908
Dołączył(a): Pt gru 03 2004, 01:00
Lokalizacja: Katowice

Re: Sierpień 2005

Postprzez nika_86 » Wt sty 24 2012, 15:33

Anabel ja też podziwiam, a zamek Gerda taki jak mamy kosztuje 360 plus reszta wymiana, która podobno w takich drzwiach jakie mamy nie jest talka prosta

No właśnie a gdzie reszta??
Życie to nie suma oddechów lecz chwil, w których brakuje nam tchu!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
nika_86
 
Posty: 1503
Dołączył(a): Wt sty 11 2005, 01:00
Lokalizacja: Rumia

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » Wt sty 24 2012, 20:40

Raczej się na zanosi na zmiany.Nawet sobie nie wyobrażacie jak ciężko mi się z nimi mieszka :(
Z każdej strony brak perspektyw na własne lokum.Ech....
Ale nie ma się co użalać.Może się jednak wszystko odmieni?
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » Cz sty 26 2012, 11:01

Hej laski gdzie się podziewacie??
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez annulka » Cz sty 26 2012, 19:42

Anabel ja prawie mieszkam w pracy, wczoraj wróciłam o 21, dzisiaj o 18 - konferencje i zebrania.
A mój mąż wyjezdza w niedzielę na miesiąc, jeszcze nawet nie zaczęłam prać nie mówiąc już o prasowaniu :?
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
annulka
 
Posty: 1908
Dołączył(a): Pt gru 03 2004, 01:00
Lokalizacja: Katowice

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » Pt sty 27 2012, 10:12

Dzień dobry!
:mrgreen:
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez nika_86 » Pt sty 27 2012, 12:23

Witajcie

Ja ostatnio słabo stoje z czasem, jestem w jakimś niedoczasie.

Idę sprzątać i piec sernik muszę wykorzystać wolny piątek
Życie to nie suma oddechów lecz chwil, w których brakuje nam tchu!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
nika_86
 
Posty: 1503
Dołączył(a): Wt sty 11 2005, 01:00
Lokalizacja: Rumia

Re: Sierpień 2005

Postprzez annulka » Pt sty 27 2012, 19:52

Nika u mnie też sernik w piecu :D
babcia obchodzi jutro 86 urodziny
Chyba zaczynam ferie 8)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
annulka
 
Posty: 1908
Dołączył(a): Pt gru 03 2004, 01:00
Lokalizacja: Katowice

Re: Sierpień 2005

Postprzez kakta » Pt sty 27 2012, 20:23

Cześć :)

wzięłam się za przeglądanie postów od "wielkiego powrotu", żeby chociaż główne tematy uzupełnić :wink:

Najpierw były zęby chyba? U nas na razie wylazły dwie dolne jedynki, są już całkiem duże.
Wypadły nie-wiadomo-kiedy, nie-wiadomo-gdzie :o .
I dobrze, pamiętam, że jak mi się kiwały, to się bałam, że połknę, że będzie bolało itp.
Kolejne zęby zaczynają się kiwać, ale chyba jeszcze trochę posiedzą w paszczy.

Posłaliśmy X do szkoły, trafił do klasy z 2 koleżankami z przedszkola, więc jest cool :)
Poza tym to klasa tylko 6-latków, a wychowawczyni do tej pory prowadziła szkolną zerówkę, więc ma do nich naprawdę fajne podejście :)
Umysł ścisły (jak Pawełek Niki :) ), kocha cyferki, nie znosi kaligrafii.
W domu poświęca się głównie klockom lego, a z klocków lego głównie wszelkiego rodzaju pojazdom własnej konstrukcji ;)
Jak dorośnie, będzie produkował Lexusy. I da mi jednego. Albo sprzeda. Za 1 zł :wink: :lol:


Nika, Ty strasznie dużo rzeczy robisz! :o
Jak Ty to wszytko godzisz (zwłaszcza przy takiej małej Ali?)???


Annulko, jak oko Tomka?
Wzrok mu się poprawia, czy na razie stoi w miejscu?
Kurcze, chwila nieuwagi...
Na drugie nie będę Cię namawiać, chyba, że zrobimy kółko wzajemnego wsparcia ;)
U mnie przez ostatnie miesiące odchodziły ostre jazdy, ofiar w ludziach nie było, ale jedne drzwi ucierpiały ;)
Długo mówiłam, że NIE! w żadnym razie , ale ostatnio tak mnie jakoś naszło... w sumie dla mnie to ostatni dzwonek... :?
Naokoło wszyscy się rozmnażają, u mnie w pracy chyba z 15 dzieci przez ostatni rok przybyło, oprócz tego kilkoro znajomych powiększyło rodziny, moja siostra urodziła pod koniec października, 2 koleżanki mają termin na połowę lutego, kolejna jest w 4 miesiącu... Epidemia normalnie :lol:, boję się siadać na cudzych krzesłach ;), ale nie powiem, trochę mnie bierze... ehhh sama nie wiem.... :?


Anabel, niezmiernie mi przykro z powodu Twojego Dziadka :(
Pamiętam, że byłaś z nim bardzo związana....
Siostra jest z Tobą na dożywocie, czy myśli o wyprowadzce?


Dudli, X korzysta z komputera w soboty i niedziele rano (jak rodzice dogorywają w łóżku po całotygodniowych pobudkach o chorych porach - zwłaszcza mama :twisted: ) :roll:
Siedzi po ok. 2 godziny.
W ciągu tygodnia zero.
Telewizji nie ogląda, bo nie mamy (XXI wiek, centrum miasta w środku Europy - same rozumiecie :twisted: ).
Przeprowadziliśmy się rok temu i okazało się, że jest tu duży problem z założeniem anteny.
Stromy dach po "antenowej stronie", a okien pionowych akurat tam nie mamy - tylko połaciowe.
Żaden instalator nie chce ryzykować skręcenia karku ;)
Nie jest to zupełnie awykonalne, moglibyśmy zaangażować znajomego, który ma centrum wspinaczkowe, ale mój mąż uważa, że telewizja jest zbędna :roll:
Niezupełnie podzielam jego zdanie ;)
Aaaa, X ogląda czasem na DVD "Było sobie życie".
Ja, namiętnie, "Chirurgów" w necie.
I ostatnio "Magię kłamstwa".


Annulka, remont? :shock:
Współczuję. Bardzo. Szczerze. Współczuję.


Annam, dzielna bardzo ta Twoja córka, że pojechała sama :)
Kurcze, i Ty, że ją puściłaś (ja jestem chyba nadopiekuńcza :roll: ).


Anabel, gratuluję prawa jazdy :)


Uff, może jeszcze skrobnę coś potem, chyba, że mnie zabanujecie za zbyt długie posty ;)
Uciekam wrzucić pranie do pralki, żeby było, że coś jednak robię w domu ;)
Avatar użytkownika
kakta
 
Posty: 2101
Dołączył(a): N sty 02 2005, 01:00

Re: Sierpień 2005

Postprzez nika_86 » Pt sty 27 2012, 21:44

kakta długie posty są bardzo wskazane, najlepiej i długie i częste :D Co do godzenia różnych spraw, to ja tak lubię im więcej tym lepsza organizacja, choć i mam chwile słabości a wtedy i frustracja i nerw na maxa ale szybko rozładowywany i jedziemy dalej

annulka to mamy babcie w tym samym wieku moja też 86 w tym roku tyle, że w lutym, a sernik zrobiłam czysto ze względów ekonomicznych - miałam twaróg z datą ważności do 30.01 to nie chciałam żeby się zmarnował.
Za to zmarnowałam jedno ciasto na spód bo moja córcia diablica koniecznie chciała mi pomóc i wylądował na podłodze, to zdecydowanie nie był jej dzień, przechodziła samą siebie

zmykam
Życie to nie suma oddechów lecz chwil, w których brakuje nam tchu!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
nika_86
 
Posty: 1503
Dołączył(a): Wt sty 11 2005, 01:00
Lokalizacja: Rumia

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » N sty 29 2012, 20:09

Hej!

Kakta fajnie że piszesz i fajnie że obszernie.Mnie się podoba 8)
Bartkowi właśnie wychodzi górna dwójka.Zębów stałych mu przybywa.Ogólnie młody ma zęby słabe,robią się w nich małe dziurki itp Dentystka twierdzi żeby ich nie ruszać bo w większości to jeszcze mleczaki więc i tak wypadną.Hmm sama nie wiem...
Dzięki za gratulacje.Teraz rozglądam się za autem ale nie mam pojęcia czego szukać?
A co do siostry-ech ona w ogóle nie myśli o wyprowadzce :eusa_eh:

Nika,Annulka jak serniki? Pewnie pyszne co? :) Ja robiłam w sobotę faworki wyszły niezłe ale zapomniałam dodać do ciasta soli no i efekt gorszy.
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez nika_86 » Wt sty 31 2012, 01:11

Ja na sekunde bo z tel pisze, ostatnio nie mam kiedy otworzyć laptopa. Ferie i wolne chwile staram sie wypelniac zabawa z dzieciakami. Do tego mam córki kuzyna przez tydzień.

Sernik wyszedl, tylko nie ma komu jesc a szkoda.

Co do leczenia zębów mlecznych to my leczymy wiercimy, usuwamy prochnice, tylko z zamknieciem jest problem, bo wtedy mu sie cos przy dziasle robilo wiec ma wyczyszczone i porozwiercane.

Zmykam spac. Pozdrawiam
Życie to nie suma oddechów lecz chwil, w których brakuje nam tchu!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
nika_86
 
Posty: 1503
Dołączył(a): Wt sty 11 2005, 01:00
Lokalizacja: Rumia

Re: Sierpień 2005

Postprzez annulka » Wt sty 31 2012, 10:29

Dzień dobry :)
Kakta super, że się odezwałaś. Tomka oko już sprawniejsze nie będzie i do tego nie może robić wielu rzeczy (gry zespołowe z piłką, nurkowanie)
Możemy się nawzajem namawiać, ja jestem właściwie zdecydowana :wink: , jakaś taka myśl mi sie pojawiła nie wiadomo skąd i nie chce odpuścić. Ostatnio hmm oglądałam wózki na allegro :roll: . Właściwe wiem skąd - mam 2 bliskie ciężarówki i jedną z miesięczną córką. Patrzeć się na to nie da :wink: . I do tego moje dziecko codziennie wraca do tematu. Uważa, że już najwyższa pora, żeby miał rodzeństwo. Podsuwa mi nawet propozycje rozwiązań wychowawczych: " jak moje rodzeństwo nie będzie chciało jeść kalafiora to...." "jak moje rodzeństwo nie będzie chciało spać..."

Dziewczyny znikam na kilka dni - jutro wchodzi ekipa, muszę odłączyć komputer. Przenoszę się z Tomkiem na kilka dni do rodziców bo nie mamy gdzie spać. Chciałabym, żeby już było po wszystkim.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
annulka
 
Posty: 1908
Dołączył(a): Pt gru 03 2004, 01:00
Lokalizacja: Katowice

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » Wt sty 31 2012, 22:47

Annulka powodzenia z remontem! Wracaj szybko do nas :)
No i trzymam kciuki za rodzeństwo dla Tomusia :mrgreen:

U nas było dziś zebranie semestralne.Okazało się że Darek ma o jedną 5 więcej niż myślałam-średnia 4,6.Jestem dumna z niego.Próbny test kompetencji napisał bardzo dobrze - na 40 pkt napisał na 38.I dodam że jego klasa jest najlepsza w szkole :)
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » Śr lut 01 2012, 16:50

Zimno mi :(
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez Dudlina » So lut 04 2012, 19:02

Witam!
Kakta fajnie, że się odezwałaś :) Czy nadal mieszkacie w K? Pamiętam, że pisałaś coś o przenosinach do W.
Annulka i Kakta moja koleżanka z pracy mówi, że przeze mnie ma dwoje dzieci. :D Nie mogła się zdecydować, to jej powiedziałam, że młodsza nie będzie. Tylko tyle. I mówiłam jej to tylko przed pierwszą ciążą. :)
Wam też to napiszę: MŁODSZE NIE BĘDZIECIE! :)
Anabel, pisałam Ci, że masz mądre dziecko? Nie? Masz bardzo mądre dziecko. Zawsze to mówiłam :)
Moja ma rozwiercone dwie czwórki, nie są zaklejone. Jedna już w stanie szczątkowym.
U mnie też z odpalaniem kompa różnie bywa. Ostatnio kojarzy mi się z intensywną pracą i na sam widok przypominam sobie, że muszę zrobić cokolwiek. Ale nie na komputerze.
Lecę do sklepu. :roll:
Avatar użytkownika
Dudlina
 
Posty: 1490
Dołączył(a): Cz gru 23 2004, 01:00
Lokalizacja: Boleslawiec

Re: Sierpień 2005

Postprzez annulka » So lut 04 2012, 20:32

Dudli czasami mam nawet wrażenie ze chciałabym być starsza.
Anabel super wynik, gratulacje (to na pewno po mamie ;) )
Mieszkam u rodziców.
Trochę się pożalę jeśli pozwolicie.
Wszędzie jest pyl :roll: , wyrywałam stare, stalowe futryny. W niektórych miejscach ściana trzymała się tylko na nich :? . Ale ekipa pracuje sprawnie i do piątku maja wyjść. Nie mam pomysłu na sprzątanie tego wszystkiego - wszelkie wskazówki mile widziane.
8 lat czekałam na remont wiec właściwe powinnam skakać ze szczęścia tylko mi jakoś siły brakuje (to jest dokładnie ten remont którego nie zrobiliśmy zanim się Tomek urodził ....)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
annulka
 
Posty: 1908
Dołączył(a): Pt gru 03 2004, 01:00
Lokalizacja: Katowice

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » N lut 05 2012, 19:28

Annulka,Dudlina dziękuję :) Chciałam jeszcze nieskromnie dodać że wynik Darka z tego testu kompetencyjnego jest wyższy niż średnia w kraju i 0% uczniów ma wynik lepszy od niego.To był test probny mam nadzieję że ten właściwy pójdzie mu równie dobrze.

Annulka teraz Ci ciężko na sercu ale jak zobaczysz wszystko ładniutkie po remoncie zapomnisz o tym jak Ci było źle ;)

Kakta też jestem ciekawa gdzie teraz mieszkasz?
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez kakta » N lut 05 2012, 22:12

nika_86 napisał(a):Sernik wyszedl, tylko nie ma komu jesc a szkoda.

Nika, straszne rzeczy piszesz... :o u nas się to nie zdarza ;)
Szkoda, że tak daleko mieszkasz, pomogłabym ;)

Anabel, gratulacje dla Darka :)
Musisz być z niego dumna :)
Dobra robota! :) :) :)

Dudlina napisał(a):Wam też to napiszę: MŁODSZE NIE BĘDZIECIE! :)

Wiem, Dudli, wiem...
Ale P kręci nosem :?

Przeprowadzka do Wawy zakończyła się przeprowadzką o 1 km od miejsca, w którym mieszkaliśmy.
I bardzo mnie to cieszy :D (teraz tylko spłacić kredyt... ;))

Annulko, przepisu na sprzątanie nie znam niestety.
Z mojego doświadczenia (2 remonty) wynika, że pyłu nie da się tak łatwo pozbyć.
U mnie niby było dokładnie sprzątane, ale i tak to dziadostwo brało się nie wiadomo skąd przez długie tygodnie.
Zatem podpinam się pod Twoje pytanie...

Nie chce mi się iść jutro do pracy :roll: :?
Avatar użytkownika
kakta
 
Posty: 2101
Dołączył(a): N sty 02 2005, 01:00

Re: Sierpień 2005

Postprzez anabel » Pn lut 06 2012, 20:30

Kakta jestem bardzo dumna :)
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
anabel
 
Posty: 7452
Dołączył(a): Śr cze 02 2004, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sierpień 2005

Postprzez nika_86 » Pn lut 06 2012, 23:36

hej ho

anabel masz pełne prawo być dumna, super oby tak dalej

annulka z tymi remontami tak to juz jest, ale efekty szybko rekompensują dni irytacji i zmęczenia, ja do generalnego remontu jeszcze dorastam i odkładam fundusze

kakta a no u mnie tak jest już że mój mąż to ze słodyczy najbardziej schabowe lubi, Paweł sucha karma, słodycze i owszem ale w postaci ciasteczek czy czekoladek wprost do paszczy bez dziabania widelcem, tylko Alicja ze mną się serniczkiem obiadała, a i tak musimy uważać zwłaszcza ja.

na poprawę humoru napiszę jeszcze krótką anegdotkę: Jedziemy samochodem z dzieciakami, Paweł wygląda przez okno i widząc malucha (samochód) mówi z przejęciem, mamo, tato, zobaczcie jakie starożytne auto
to w sumie pasuje też do tego, że młodsze nie będziemy ;P

pozdrawiam i zmykam
Życie to nie suma oddechów lecz chwil, w których brakuje nam tchu!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
nika_86
 
Posty: 1503
Dołączył(a): Wt sty 11 2005, 01:00
Lokalizacja: Rumia

Re: Sierpień 2005

Postprzez kakta » Pn lut 13 2012, 19:31

O rany, gdzie Was wywiało? :rolleyes: :(

X właśnie zaczął ferie, tydzień w Krakowie, potem może się gdzieś wybierzemy.
Zapisałam go na półzimowisko, miał iść dzisiaj, a tu zonk! wczoraj wieczorem zwymiotował 3 razy.
Myślę, że coś mu zaszkodziło, bo bez gorączki i innych atrakcji, więc to chyba nie wirus...

A jak u Was? Większość pewnie już po feriach?

Ja mam w pracy w tym tygodniu urwanie głowy, mam nadzieję, że w przyszłym trochę odpocznę.
A w ogóle to czekam na wiosnę (albo lepiej: lato), słońce, zieloną trawę i temperatury powyżej (plus) 20 stopni, ehhhh.
Avatar użytkownika
kakta
 
Posty: 2101
Dołączył(a): N sty 02 2005, 01:00

Re: Sierpień 2005

Postprzez kakta » Pn lut 13 2012, 19:47

Aaaa, i na tulipany czekam :)
W zeszłym roku zakochałam się w takich:


Obrazek
Avatar użytkownika
kakta
 
Posty: 2101
Dołączył(a): N sty 02 2005, 01:00

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości